poniedziałek, 5 października 2015

Dieta jadłospis na tydzień I.

No to zaczynamy!
Tylu Was się wypowiedziało pod moimi ostatnimi dietetycznymi postami , że teraz pomimo ogromnego zmęczenia, wycofać się po prostu nie mogę.
Dziękuję Wam za wsparcie. Jesteście cudowni! Ach, jak ja kocham tego mojego bloga.



Zakupy zrobione, więc od jutra rzucam słodycze i dojadanie pomiędzy posiłkami. I przede wszystkim będę jadła regularnie i piła dużo wody!

Dieta jadłospis na tydzień pierwszy:

Wtorek:

Śniadanie: ja zaczynam ok 7:15
- Herbata zielona, ewentualnie kawa z niskoprocentowym mlekiem BEZ CUKRU.
- 2 chleba pełnoziarnistego, lub bułka z sałatą, szynką drobiową, pomidorem, ogórkiem i papryką.
Śniadanie ma być na bogato. To ono dodaje nam sił i energii do działania.

II śniadanie: godzina 10:00
- mały jogurt naturalny z płatkami owsianymi lub kukurydzianymi.
- jabłko, lub inny owoc

Wskazówki:
Jeśli nie lubisz jogurtu naturalnego, możesz wymieszać go z tym smakowym.
Możesz również włożyć do jogurtu ulubiony owoc, albo owoc zjeść osobno. Tak jak lubisz ;-)
Nie zapominaj oczywiście o piciu wody. Jeśli czujesz głód ona pomoże ci zapełnić żołądek.
Jeśli zaś chodzi o płatki możesz je zastąpić otrębami o jak największej ilości błonnika - i to byłoby najlepsze wyjście, ale myślę, że i bez tego uda się nam osiągnąć cel. Bo dieta ma być przyjemna a nie nas męczyć.

Obiad: godzina 13:00
Zaczniemy od kurczaka curry i surówki z kapusty pekińskiej.
Maciek jak tylko usłyszał, że idziemy na dietę poprosił o to danie, więc to dla niego ;-)

Kurczak curry.
Składniki: ( 3-4 porcje )
- 60 dkg piersi kurczaka
- 4 cebulki dymki
- łyżeczka koncentratu pomidorowego
- 2 ząbki czosnku
- 30 dkg jogurtu naturalnego
- 2 łyżki oliwy z oliwek lub oleju rzepakowego
- 2 płaskie łyżki przyprawy curry

Przygotowanie:
- Dymkę kroimy w piórka i dusimy na oliwie z czosnkiem i koncentratem pomidorowym
- Zdejmujemy z ognia, zalewamy jogurtem i dodajemy curry.
- Mięso kurczaka kroimy w kostkę, mieszamy z sosem i odstawiamy na godzinę do lodówki.
- Następnie dusimy pod przykryciem ok 30 minut, w razie potrzeby podlewamy wodą.

Wskazówki:
Najpierw smażę cebulę i czosnek, dopiero jak się zeszkli dodaję koncentrat.
Ja dodaję więcej przyprawy, by smak był bardziej wyrazisty.

Surówka.
Składniki:
- kapusta pekińska
- ogórek zielony
- pomidor
- papryka

Przygotowanie:
Wszystkie składniki kroimy w kostkę i ze sobą mieszamy.
Do smaku możemy dodać jogurt naturalny i doprawić odrobiną soli i pieprzu.

Podwieczorek: godzina 16:00
Tak jak drugie śniadanie.

Kolacja: godzina 19:00
Mniejsza porcja kurczaka curry i surówki.
Herbata zielona

Środa.

Tak samo jak we wtorek.
Nie musisz gotować, fajnie nie?

Czwartek:

Śniadanie, II śniadanie i podwieczorek póki co każdego dnia będą takie same.

Obiad: godzina 13:00
Zupa paprykowa i udko z kurczaka.
Zupa, zdecydowanie nasza ulubiona. Po prostu pychota!

Składniki:
- Papryka czerwona 2 sztuki
- Cebula 1 sztuka
- 1 łyżka oliwy lub oleju
- Czosnek - 1 ząbek*
- 1 mała papryczka chili* (dla odważnych)
- 2 kostki rosołowe
- Przecier pomidorowy - ilość według uznania
- Sól i pieprz do smaku

Wykonanie:
- Paprykę i cebulę oczyścić i drobno pokroić, razem dusić na oliwie w zamkniętym rondlu przez ok 5 minut od czasu do czasu mieszając by nie przywarło.
- Czosnek i Papryczkę chili kroimy na talarki, wrzucamy do 1 litra bulionu z dwóch kostek rosołowych.
- Dodajemy przecier pomidorowy i dusimy minimum 10 minut.
- Paprykę z cebulą miksujemy i dodajemy do bulionu.
- Całość doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Wskazówki:
Jeśli lubisz ostre dania jak najbardziej ilość papryczki chili jak i czosnku możesz zwiększyć. My nie jadamy ostrych dań, dlatego chili nie dodaję wcale.
W każdym przepisie będzie podany wywar z kostek rosołowych, ale myślę, że wywar z rosołu własnego wyrobu również będzie się nadawał.

Udko z kurczaka.
Gotujemy i doprawiamy według uznania. Możemy usmażyć na patelni bez tłuszczu, albo w piekarniku, lub na parze, grunt by zjeść je bez skóry i nie używać do tego oleju i innych tłuszczów.

Kolacja:
Zupa z czerwonej papryki i jajko na twardo z jedną kromką chleba.

Piątek:

Takie same dania ja w czwartek. Natomiast jeśli w piątki pościsz, udko możesz zamienić na rybę, również smażoną, gotowaną lub grillowaną bez tłuszczu i najlepiej bez panierki. Ja spróbuję zrobić tak:

Filet z ryby doprawię ziołami i odrobiną soli i pieprzu.
Zamoczę całość w jogurcie naturalnym i posypię otrębami pszennymi wymieszanymi z płatkami kukurydzianymi i drobno pokrojoną porą.

Sobota.

Obiad:
Smażone udko, podobnie jak w czwartek
Warzywa na patelnię przygotowane według przepisu na opakowaniu na jednej łyżce oleju, lub duszone bez jego użycia.

Kolacja:
Kanapki, takie jak ze śniadania.

Niedziela.

Dla nas to czas odpoczynku od diety. Pozwalamy sobie na ulubiony obiad, nawet ziemniaki i tłuszcz - oczywiście w rozsądnych proporcjach ;-)

Myślę, że powinien to być dla Was mimo wszystko przyjemny czas odchudzania. Ja już nie mogę się doczekać ;-)

A i jeszcze jedno - najważniejsze! Ważymy się? No i co z mierzeniem ud i brzucha? Będziemy się chwalić swoimi osiągnięciami, czy każdy zostawia to dla siebie?
Kto w to wszystko wchodzi ze mną i z moim mężem?

4 komentarze:

  1. To śniadanie nie wygląda za bardzo odżywcze :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie? a dlaczego? właśnie takie śniadania jedliśmy na naszej diecie pod okiem specjalisty i chudliśmy bez problemu.

      Usuń
  2. O, ale fajnie szczegółowo! Trzymam za Was kciuki!
    Myślę, że teraz, jak tyle osób dopinguje, to motywacja wzrosła, co?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj wzrosła i to bardzo. Fajnie by było gdyby jeszcze ktoś tak namacalnie się do nas przyłączył. Ale dajemy radę. Długo pracowałam nad tym by to wszystko miało skład i ład i by jakoś przejrzyście to przekazać zainteresowanym ;-) myślę, że się udało.

      Usuń