sobota, 10 października 2015

Gotowa lista zakupów na diecie - tydzień II

Pierwszy tydzień mamy za sobą. Mam nadzieję, że wytrwaliście w swoim postanowieniu i przestrzegaliście planu dnia ;-) Oczywiście nie zapominamy o piciu dużej ilości wody i jedzeniu regularnie co trzy godziny. W tym tygodniu Gotowa lista zakupów na diecie wygląda tak:


Śniadanie:
- Ciemne pieczywo
- Pomidory
- Ogórki
- Sałata
- Papryka
- Chuda wędlinka drobiowa

II śniadanie:
- Jogurt naturalny lub 0% smakowy
- Ulubione owoce

Obiad:
- ogórek zielony 3 szt
- cebula 3 szt
- mały gęsty jogurt naturalny 2 szt
- mąka pszenna
- koperek
- udko z kurczaka
- mała modra kapusta
- marchewka 2 szt
- jabłko 2 szt
- 150 g mięsa mielonego z kurczaka
- jajko
- otręby pszenne
- mała musztarda ostra
- 25 g porów
- puszka pomidorów lub sok pomidorowy
- koncentrat pomidorowy
- mieszanka ziół włoskich
- filet z dorsza
- pieczarki lub grzyby leśne

Podwieczorek:
- Serek wiejski lekki szt 6
- Warzywa

Kolacja:
- Jajka 5 szt
- Pomidor 2 szt
- Sałata lodowa
- Tuńczyk w sosie własnym - jedna puszka

Podsumowując:

Ostateczna i w 100% gotowa lista zakupów na drugi tydzień jest taka:
- ciemne pieczywo
- pomidory 5 szt
- papryka 2 szt
- ogórek zielony 4 szt
- cebula 3 szt
- sałata lodowa
- marchewka 2 szt
- mała modra kapusta
- jabłko 2 szt
- koperek
- 25 g porów
- pieczarki lub grzyby leśne
- mały gęsty jogurt naturalny 2 szt
- mały jogurt naturalny 6 szt lub 6 szt jogurtu smakowego 0%
- serek wiejski lekki 6 szt.
- mąka pszenna
- udko z kurczaka
- 150 g mięsa mielonego z kurczaka
- jajko 6 szt
- otręby pszenne
- mała musztarda ostra
- puszka pomidorów lub sok pomidorowy
- koncentrat pomidorowy
- mieszanka ziół włoskich
- filet z dorsza
- tuńczyk w sosie własnym - 1 puszka
- chuda wędlinka

Ilość produktów może na pierwszy rzut oka przerażać, ale spokojnie, to wszystko wystarczy nam na cały tydzień. Nic więcej już nam nie potrzeba. To powodzenia. 

2 komentarze:

  1. Prowadzisz to wszystko w tak perfekcyjny sposób, że aż chce się człowiek odchudzać! Kurczę, szkoda, że ja właśnie schudłem, bo sam bym się do Was przyłączył, jednak jeśli stracę jeszcze trochę kilogramów, to wszystkie moje ciuchy będą na mnie wyglądały jak worki XD

    Wracając do tematu, który ostatnio poruszyłaś u mnie. Odpowiedziałem Ci wtedy pod postem, nie wiem czy widziałaś, więc przypominam, bo to chyba ważny temat. Pozdrawiam!
    indywidualnyobserwator.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no z odchudzaniem nie można przesadzać i trzeba wiedzieć kiedy jest granica. Na szczęście Tobie to nie grozi. Ale dziękuję za docenienie mojego trudu. Pozdrawiam.

      Usuń