Mamuś, kocham Cię najbardziej na świecie!
- kilkanaście razy w ciągu dnia słyszę od młodszego i starszego.
Wszystko robimy razem. Gdziekolwiek się nie ruszam, oni zawsze mi towarzyszą. Nie wyobrażam sobie, że mogłoby być inaczej. Nie chcę przegapić ani chwili ich radości czy też smutku. Chcę czuć, że jestem im potrzebna. Po prostu kocham ponad wszystko i tak samo chcę być kochana.
Ale tatusia również kochamy najbardziej na świecie, wiesz mamo?
Ta radość gdy tata wraca z pracy jest nie do opisania. Trzeba to zobaczyć! Wtedy już nic się nie liczy, każda chwila z tatą jest cenna. Więź ojca ze synem jest wyjątkowa, zupełnie inna niż z mamą.

