Dzisiaj razem z Michałkiem mamy swoje święto. A w sumie święto naszego imienia. I wszędzie głośno na temat urodzin, huczne imprezy, torty, prezenty, a o imieninach mało kto pamięta.
I nie wiem czy wiecie, ale podobno właśnie imieniny powinno się świętować a nie urodziny.
Dlaczego?
wtorek, 29 września 2015
niedziela, 27 września 2015
Czy ja wszystko muszę robić sama?
Nie wiem jak Wy, ale ja już tak mam, że ciągle wymyślam sobie coś do zrobienia. Bo w domu przecież zawsze trzeba coś ogarnąć.
Jak nie ma sterty prania do wyprania, to trzeba je wyprasować i ułożyć. W zlewie również naczyń pełno, bo na czymś obiad trzeba ugotować i zjeść.
Jak nie ma sterty prania do wyprania, to trzeba je wyprasować i ułożyć. W zlewie również naczyń pełno, bo na czymś obiad trzeba ugotować i zjeść.
piątek, 25 września 2015
Idzie nowe...
Kochani, cała jestem w skowronkach. Po prostu jestem taka szczęśliwa, że nie potrafię poradzić sobie z emocjami. Czuję się jak dziecko, które dostało mnóstwo prezentów i nie wie jak swoją radość wyrazić i jak ją okiełznać. Bo wiecie, w moim życiu szykują się zmiany, WIELKIE zmiany. Idzie nowe, dużo nowego i dobrego mnie czeka i to w najbliższej przyszłości!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

