piątek, 11 marca 2016

Kuchnia - jakich błędów nie popełniać? - Zdjęcia kuchni

Na całe szczęście budowę domu, wybór mebli i przeprowadzkę mamy za sobą.
Nie był to dla nas łatwy czas.
Wiele poświęciliśmy dla nowego domu.
Wiele kosztowało to nas wysiłku, czasu no i przede wszystkim pieniędzy, ale było warto.
Im więcej wykonaliśmy sami, tym większą mieliśmy satysfakcję. 


Z ogromną przyjemnością przedstawię Wam zdjęcia kuchni, oraz uczulę na co w szczególności musicie uważać, by nie popełnić takich błędów jakie ja popełniłam.

To kto wybiera się ze mną w wirtualną podróż po mojej kuchni???

Zanim zaprojektujesz kuchnię marzeń zastanów się czy będą to meble na wymiar czy szafy standardowe. Z pewnością te na wymiar będą droższe, ale może czasami warto dołożyć, by osiągnąć efekt wow????

My postanowiliśmy zrobić meble na wymiar.
Zanim zdecydowaliśmy się na konkretnego fachowca, zaprosiliśmy do swojego domu pięć różnych firm. Porównaliśmy ich pomysły, ceny i przede wszystkim zaangażowanie. Bo zupełnie inaczej rozmawia się z kimś, kto z ogromną pasją opowiada o swoim pomyśle na nasze wnętrze, niż z kimś kto jakby trochę na siłę wykonywał swoją pracę.


Fachowiec wybrany, projekt wspólnie dopasowany - teraz trzeba zdecydować się na materiał z jakiego szafy będą wykonane.
Miało być najtaniej.
Najtaniej wyniosłaby nas płyta z okleiną - ale długiej gwarancji na te meble nikt nie daje.
No to może płyta mdf? Ciut drożej, ale już lepiej, ale.... po co za kilka, może kilkanaście lat wymieniać kuchnię, skoro można zrobić raz na długie lata - podobno nawet 30 lat gwarancji za naszą możemy otrzymać.
To z czego jest wykonana? Nasza kuchnia jest lakierowana. Nie ma na niej ani kawałka okleiny, wszystko jest wykonane z naturalnego drzewa pokrytego warstwą lakieru.


Jak długo trzeba czekać na meble kuchenne???
Nasz Pan powiedział, że potrzebuje dwa tygodnie na zamówienie towaru i tydzień na zmontowanie wszystkiego i może do nas przyjeżdżać. I być może tak byłoby, gdyby nie to, że powiedziałam Panu, że nie musi się spieszyć gdyż jeszcze mamy trochę do zrobienia. NIGDY tego nie róbcie!!!
NIGDY nie mów jakiemukolwiek fachowcowi, że nie zależy Tobie na czasie, bo na pewno wtedy przeciągnie Ciebie maksymalnie długo.
My byliśmy umówieni na 13 listopada a Pan przyjechał do nas 13 stycznia. I oczywiście to moja wina, bo powiedziałam, że może przyjechać troszkę później.


Co jest najdroższe w projekcie kuchni?

Szafy narożnikowe w kuchni.
Z pewnością szafy narożnikowe podbijają cenę kuchni. Im jest im więcej, tym kuchnia będzie droższa.
Jeśli chcesz zaoszczędzić po prostu w miarę możliwości z nich zrezygnuj.
Jeśli już szafa narożnikowa jest konieczna, zastanów się jak ma być wykonana w środku.
Możesz zrobić tak jak my, półeczkę, lub według najnowszych trendów z kołem obrotowym- które moim zdaniem nie do końca jest dobrym rozwiązaniem, ponieważ nie wykorzystujesz wtedy 100 % powierzchni szafy, a zaledwie 70 %. Koło wygląda pięknie, ale my postawiliśmy na standard. TUTAJ możesz obejrzeć projekty szafek narożnikowych z kołami.


Szafki w systemie cargo.
Piękne i bardzo praktyczne zastosowanie w kuchni, ale niestety dużo bardziej kosztowne niż w systemie standardowych szaf. My z powodu ograniczeń finansowych z takich udogodnień zrezygnowaliśmy i w sumie nie żałuję. Jeśli chcesz obejrzeć zdjęcia tych cudeniek kliknij TUTAJ

System otwierania szaf.
Teraz są w modzie szafy otwierane ku górze, a nie na boki. Ale również zawiasy do tego typu otwierania są droższe o ok 300 zł na sztuce. Nie miałam żadnego problemu z wyborem sposobu otwierania szafy, ponieważ jestem niska i nie wyobrażam sobie skakać do uchwytu szafy by ją zamknąć. Chcesz zobaczyć jak to wygląda? Kliknij TUTAJ.
I w tym przypadku zaoszczędziłam wybierając starodawne zawiasy otwierające szafę na boki.


Jakie popełniłam błędy?

Po pierwsze to o czym wcześniej wspomniałam - powiedziałam Panu, że nie musi się spieszyć, bo jeszcze trochę pracy w domu mamy. Jeśli nawet nie zależy Tobie na czasie, to zawsze mów, że koniecznie musi się wyrobić w terminie, bo masz już zaplanowany czas na kolejne etapy budowy, czy też remontu.

Po drugie zlew pod oknem. Jeśli zdecydujesz się tak jak my na okno przy zlewie, koniecznie uważaj na to jaką baterię chcesz założyć. Bo pomimo tego, że ja z mojej jestem bardzo zadowolona, to niestety lewego skrzydła okna otworzyć nie mogę, bo jest zbyt wysoka. Tym oto sposobem muszę myć okno od zewnętrznej strony domu lub stojąc na parapecie i dość mocno wychylając się na zewnątrz.


Po trzecie. Oświetlenie szafek. Warto pomyśleć nad jakimiś lampkami pod górnymi szafami, po to, by podczas krojenia lub innych czynności na blacie nie było zbyt ciemno. My zrobiliśmy oświetlenie ledowe na pasku, który myślałam, że będzie wpuszczony w tunelik w szafach, a niestety Pan fachowiec nie postarał się i tylko go przykleił.


No i to byłoby na tyle. Pomimo wielu nerwów i kilku błędów jestem zadowolona ze swojej kuchni.

A na co Wy zwracacie szczególną uwagę podczas remontu lub projektowania kuchni? Na co powinniśmy zwracać szczególną uwagę??

24 komentarze:

  1. Ale piękna ta kuchnia! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wasza kuchnia bardzo mi się podoba :) My też mamy meble na wymiar - i na szczęście fachowcy sprężyli się i załatwili wszystko w ciągu niespełna miesiąca. Z pozostałych rozwiązań, o których wspominasz, zdecydowaliśmy się na obrotowe szafy narożnikowe, szafki otwierane ku górze i zlew pod oknem - ale akurat mnie to nie przeszkadza w myciu szyb, bo mamy szerokie blaty, po których mogę się swobodnie poruszać ;) Oświetlenie pod szafkami mamy punktowe, a nie na pasku - czyli w zasadzie większość rzeczy zrobiliśmy inaczej niż Wy, ale zgadzam się w 100% co do tego, że żadnemu fachowcowi nie należy dawać zbyt dużo czasu na zwłokę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i ja po blatach chodzić mogę - na całe szczęście ;-)

      Usuń
  3. Masz przecudowną kuchnię!
    My sami robiliśmy jakieś 2 lata temu kuchnię na wymiar, lecz nikt nie chciał wziąć pod uwagę mojego projektu, przez co mamy kuchnię w stylu modnym 100 lat temu. Nie, no trochę przesadzam, to po prostu kuchnia retro, ale żałuję, że rodzice nie zdecydowali się na nic nowatorskiego. A mi się to obrotowe koło w narożniku nie podoba, dobrze, że się nie zdecydowałaś. To trochę marnotrawstwo miejsca, a poza tym, w ten róg możesz włożyć po prostu coś, czego nie używasz za często. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna kuchnia:) Przypomina mi kuchnię u kuzynki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz dużo bieli w kuchni co mnie akurat bardzo się podoba bo lubię jasne wnętrza, a najlepiej białe. Tak to już niestety jest, że przy remontach, budowach itd..wychodzą jakieś błędy dlatego trzeba sto razy przemyśleć zanim się zdecydujemy na jakiś krok, ale niekiedy właśnie tego się nie uniknie bo człowiek na to nie wpadnie. Gratuluję nowego domku :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Och... a nie było łatwo to wszystko ogarnąć. Dziękuję

      Usuń
  7. Cudowna kuchnia ale co się dziwić to główne miejsce w domu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak!!!! Moja wizytówka i duma domu.

      Usuń
  8. Nowy link do bloga :)

    http://onuayo.blogspot.com/

    Stara Słodko Gorzka ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo podoba mi się Twoja kuchnia :)
    Chociaż osobiście bałabym się chyba frontów w połysku ze względu na palcowanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest tak źle z tym palcowaniem, myślałam, że będzie gorzej

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. To prawda. Prezent od teściówki.

      Usuń
  11. Piękna kuchnia! :) Chociaż ja nie zdecydowałabym się na zlew przed oknem. Gdybyś chciała mieć dostęp do mojego bloga, napisz do mnie wtedy: deszczowenoce@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku nie chciałam w tym miejscu zlewu, ale w sumie teraz tego nie żałuję. Takie moje "okno na świat" podczas sprzątania.

      Usuń
  12. Takie błyszczące meble zawsze mi się pdoobały, obawiam się jednak o ich praktyczność. Pewnie są dość ciężkie w utrzymaniu gdy raz za razem trzeba biegać ze ścierką wycierając odciski rąk :) A może się mylę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo ja nie zwracam na to szczególnej uwagi, albo moje dzieci nie spędzają zbyt wiele czasu w kuchni, bo nie zauważam zbyt wielu śladów ;-)

      Usuń